Moje retrospekcje z pielgrzymki

Mieszko I ochrzczony został w Poznaniu,a nie w Gnieźnie

Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem Bożym. Wiedzę o wierze trzeba pogłębiać.

To hasła, które były przewodnie w pielgrzymce autobusowej szlakiem korzeni chrześcijaństwa polskiego. Zorganizowana została przez Akcję Katolicką w Szczawnicy. Odbyła się w dniach 29-31 III 2019r. przy okazji odbioru z Gniezna sztandaru dla naszej Akcji Katolickiej. Mogły pojechać tylko 53 osoby.

Święty Wojciech – pierwszy Polski Święty. Jako człowiek Kościoła zawsze zachowywał niezależność w niestrudzonej obronie ludzkiej godności i podnoszeniu poziomu życia społecznego … wszystkie te przymioty osobowości …sprawiają, że jest on natchnieniem tych, którzy dziś pracują nad zbudowaniem nowej Europy, z uwzględnieniem jej korzeni kulturowych i religijnych – mówił o nim Papież Jan Paweł II.

Trasa pielgrzymki obejmowała miejsca słynne z Łask Bożych :

Częstochowa –Kalisz -Poznań-Gniezno -Pola Lednickie -Licheń.

Każdy z nas otrzymał na własność bardzo przydatny śpiewnik pielgrzymkowy,a w nim 60 najbardziej ulubionych, najczęściej śpiewanych pieśni. Można było się wyśpiewać do woli: na głosy, osobno, według gustu. Łatwo było podążać za każdą pieśnią rozpoczętą spontanicznie przed nowym obiektem do zwiedzania. „ Barka", Czarna Madonna, My chcemy Boga, Sławny - w męczenników gronie, Józefie święty w przezacnym Kaliszu.” Wreszcie,bliższe codzienności – „Kiedy ranne stają zorze” czy „Zapada zmrok.” Była z tego radość, wyciszenie i zadowolenie. A kto śpiewa - modli się podwójnie. Podczas całej wyprawy zaplanowany był czas wolny, czas na odpoczynek w autobusie, czas na spotkania i spokojne wypicie kawy, na rozmowę z mężem i odnowienie pięknych uczuć, na poznanie nowych i rezolutnych osób. Można było kupić ciekawe i mądre książki katolickie,o ziółkach i zdrowiu , wypróbowane przepisy kulinarne, gadżety, podkoszulki z zaskakującymi napisami dla młodzieży na prezenty i na pamiątkę. Po autobusie podczas przemieszczania się na trasie podawane torby „ krążyły” z mandarynkami, cukierkami kawowymi , czekoladowymi do skonsumowania, a darczyńcom nie zależało, żeby się ujawnić. To było bardzo miłe i zaskakujące .

Jasna Góra w Częstochowie

Jedno z najsłynniejszych sanktuariów świata. Tu znajduje się obraz traktowany z najwyższą czcią Matki Bożej. Dla wielu Polaków stała się duchową stolicą Polski. To miejsce żarliwych modlitw, podziękowań za łaski. Ona była świadkiem wielu uzdrowień i nawróceń do wiary. Sława Bogarodzicy wiąże się z wieloma cudami jakie zostały odnotowane na przestrzeni wieków. Rejestr prowadzony jest od 1402 roku. Jest źródłem wiedzy łask udzielanych przez Matkę Boską Częstochowską.

Nocowaliśmy w Domu Pielgrzyma. Pod Domem na parkingu naliczyłam ok. 15 różnych autobusów wycieczkowych. Uczestniczyliśmy w Apelu Jasnogórskim i mszy porannej. Nasz ksiądz proboszcz uczestniczył w koncelebracji i modlił się za pielgrzymów ze Szczawnicy . Modlitwa taka daje siłę by się podnieść dla tych , którzy przeżywają załamanie. Trudno im udźwignąć grzechy innych, które w nas uderzają, które kaleczą i ranią. Na obu mszach było dużo młodzieży przed egzaminami maturalnymi z różnych stron naszego kraju.

Na mszy dowiedziałam się, że pomoc dla drugiego człowieka jest zawsze potrzebna. Jeśli jednak nie ma w tym Boga, bezinteresowności - to jest to tylko czysta filantropia bez ducha. Usłyszałam też, że w przypadku wrogości od innych – najlepiej milczeć, a potem odmawiać modlitwę powierniczą, przebaczyć i odpłacać dobrocią. Ta metoda pomogła zażegnać niejedną -„wojnę domową” czyli konflikty w najbliższej rodzinie. Śniadanie jedliśmy w Barze przy Domu Pielgrzyma w Częstochowie.

Narodowe Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu

Odbywają się tam modlitwy o cuda patriotyczno - narodowe. Podążają tu liczne pielgrzymki do tronu Matki o zdrowie polskich rodzin. Święty Józef pochodził z charyzmatycznego rodu Dawida. – to przecież mąż Maryi i opiekun Pana Jezusa.

Poprzez swoje proste, cudowne życie jest zawsze przewodnikiem w naszej codzienności. Tu w Kaliszu, jest miejsce spotkania z Bogiem przed sobą samym. On jako wzór życia prowadzi nas za rękę do świętości. Wierni ufając mu składają podziękowania i prośby. „Chwała Józefowi, mocarzowi, Zbawiciela opiekunowi” – śpiewają swemu patronowi . Niech się niczego nie boi, bo przy nim Święty Józef stoi.

Kalisz to najstarsze miasto w Polsce. Opisane już na kartach geografii Pliniusza – rzymskiego historyka, uczonego rzymskiego, geografa, opisującego szlak bursztynowy od Italii po morze Bałtyk. Co roku odbywają się procesje od Kościoła Świętego Wojciecha do Sanktuarium Świętego Józefa.

Obiad mieliśmy w restauracji - „ U Świętego Józefa”, w księgarni okazja kupienia czegoś na pamiątkę z Pielgrzymki i … dalej w drogę.

Katedra Poznańska

Jest matką wszystkich katedr w Polsce. Jest starsza o 40 lat od najstarszych katedr w Krakowie, w Gnieźnie, we Wrocławiu. W tym miejscu był pierwszy kościółek w czasach Mieszka I. Obecnie w podziemiach Katedry znajduje się miejsce chrztu Polski przez Mieszka I. Tu też znajdują się groby księcia Mieszka I i pierwszego, koronowanego króla Polski - Bolesława Chrobrego. Mieszko I ma grobowiec w formie tumby kamiennej. Święty Wojciech był na dworze Bolesława Chrobrego. Wcześniej krótko na dworze Ottona II. Musiał uciekać ze swojego kraju przed księciem czeskim Bolesławem II z Przemyślidów.

Przyjeżdżają tu turyści, którzy chcą się tu modlić, a także tacy, którzy pragną dotykać samych początków Państwa i Kościoła w Polsce. „Tajemnica odkupienia żyje w nas. Abyście byli godni czci, którą obdarza nas, kapłanów Jezus Chrystus. – mówił Papież Jan Paweł II, który też odwiedził to miejsce.

Na Poznańskiej Skałce jest kościół Świętego Wojciecha.

Nocleg i obiadokolacja w Puszczykowie w Zgromadzeniu Zakonnym Elżbietanek i Zgromadzeniu Braci Serca Jezusowego. Dla małżeństw pokoje dwuosobowe, łazienka z wanną i prysznicem. Był „stół szwedzki” i przepyszny bigos. Uczestniczyliśmy w tradycyjnej modlitwie. W podzięce za opiekę, życzenia złożyliśmy wspólnym śpiewem - po góralsku. Było też wspólne zdjęcie z góralem szczawnickim w stroju góralskim. Tylko tak mogliśmy się odwdzięczyć za wielki trud, urozmaicony posiłek, wspaniałe warunki do odpoczynku fizycznego i duchowego po podróży, za niezakłamaną atmosferę miłości i przewidywalność na drogę. Mogliśmy tu w ciszy nabrać siły do dalszej podróży i chwalić wspaniałe warunki do spokojnego i zdrowego snu.

Puszczykowo – miasteczko wypoczynkowe, 10 tysięcy mieszkańców, 12 km od Poznania. Liczni turyści spędzają tu aktywnie wolny czas.

W Gnieźnie odebraliśmy wyhaftowany przez Siostry Karmelitanki sztandar .

Będzie on poświęcony dla AK 23 kwietnia br. w Kościele Świętego Wojciecha w Szczawnicy.

Bazylika Prymasowska Sanktuarium Świętego Wojciecha w Gnieźnie

Zbudowana przez Mieszka I w drugiej połowie X wieku. Tu znajduje się największy zbiór orłów polskich. Była świadkiem wyruszenia Świętego Wojciecha z misją nawracania Prus, Zjazdu Gnieźnieńskiego, koronacji Bolesława Chrobrego – pierwszego króla Polski. Bazylika stała się miejscem pochówku żony Mieszka I – Dąbrówki. W 1175 r katedra zyskała swój najcenniejszy skarb – słynne na całym świecie – Drzwi Gnieźnieńskie odlane z brązu i przedstawiające sceny z życia i męki Świętego Wojciecha. Fundatorzy drzwi uznali, że to właśnie drzwi Kościoła będą najlepszym miejscem na oddanie chwały świętemu, gdyż dla człowieka, mają znaczenie symboliczne. Oddzielają grzeszny świat od świętej przestrzeni Kościoła. Po jego męczeńskiej śmierci,Bolesław Chrobry wykupił poćwiartowane ciało od Prusaków. Złożył je w świątyni w Gnieźnie. W roku 1000 grób świętego odwiedził wielki jego przyjaciel, cesarz niemiecki Otton III. Dlaczego Otto III szedł boso do Gniezna? Był zwyczaj, że do relikwii świętego męczennika idzie się boso. Przywiązywał wagę do ascezy, pokuty i refleksji religijnej, która była wtedy w dobrym guście. Taki był rytuał dla wielkich władców. Pokazywał tym swą pobożność i moralną wyższość. Właśnie tego oczekiwali od cesarza poddani. Prawdopodobnie mógł przechodzić przez dziką, jeszcze pełną zwierza i kniei Szczawnicę. Od tego niesamowitego wydarzenia w średniowiecznej osadzie jaką wówczas była Szczawnica, mógł pochodzić początek obrania Świętego Wojciecha za patrona naszego kościoła. Równie idącym boso do relikwii mógł być Bolesław Chrobry czy nieco później – król Władysław Jagiełło. Ten gest władców,dla Szczawnicy był wydarzeniem historycznym.

Uczestniczyliśmy w Mszy Świętej, którą koncelebrował ksiądz proboszcz w intencji fundatora sztandaru dla Akcji Katolickiej w Szczawnicy Pana Andrzeja Węglarza.

Święty Wojciech odegrał ważną rolę w jednoczącej się Europie podczas kształtowania się państwa polskiego. Obecnie Międzynarodowy Szlak Świętego Wojciecha przebiega przez Polskę, Czechy, w przyszłości przez Niemcy do Magdeburga. W 2016 Prymas Czech otworzył pierwszy etap Szlaku św. Wojciecha, który wiedzie z Pragi do Wrocławia. W Polsce są jeszcze - pieszy i rowerowy na Mazurach, na Śląsku.

Pola Lednickie

Na mapie pradziejów widzieliśmy na miejscu, iż za czasów Mieszka I było tu ogromne, głębokie jezioro. Na tym jeziorze wielka wyspa z ogromnym zamkiem warownym. Prawdopodobnie tu mogła być pradawna siedziba rodowa Piastów. Dopiero w marcu tego roku dzięki wykrywaczom metali odkryto tu liczne monety średniowieczne, guziki średniowieczne, łuski. Obecnie na Polu jest tu Dom Pielgrzyma, można coś zjeść na ciepło. Jest dobrze zaopatrzona księgarnia. Oprócz książek można kupić ciekawe i wartościowe pod względem duchowym pamiątki dla młodzieży. Tu co roku odbywają się Spotkania Młodzieży Katolickiej z Polski. W 2019 będzie to dzień 1 czerwca. Tu Niebo schodzi na ziemię

Ojciec Wojciech Prus mówi, że trzeba znaleźć czas na regularne spotkanie z Bogiem.” Milcz by usłyszeć jego głos. Bóg chce byś był jego przyjacielem.”

Jest cudowne przejście przez Bramę – Rybę w geście wyboru Chrystusa na Spotkaniu Młodych – w Lednicy. Dzieją się tu niesamowite rzeczy od 20 lat. To tu prezydent Andrzej Duda wręczył organizatorom kopię zapisu tekstu „Bogurodzica”.

„ Była ona przez pewien czas uważana za hymn. Rycerze śpiewali ją ruszając w obronie ojczyzny, wiary, tradycji i wolności” – przypomniał w zeszłym roku Prezydent.

Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej Bolesnej Królowej Polskiej

Obecnie – największy kościół w Polsce, ósmy w Europie, dwudziesty na świecie. Światło wpada do wnętrza przez tyle okien, ile jest dni w roku – 365. Wejść do środka jest tyle , ile rok ma tygodni – 52. Do kościoła prowadzą 33 stopnie nawiązujące do lat życia Jezusa Chrystusa na ziemi. Widoczna z daleka kopuła ma 45 metrów wysokości.

Po zwiedzeniu kościoła z przyjemnością posiedzieliśmy sobie na ławeczkach w słoneczną pogodę. Radowaliśmy się, że tu jesteśmy w tak świętym miejscu mimo dużej odległości od domu. Obiad jedliśmy w restauracji-barze „Arka” koło Domu Pielgrzyma. A potem jeszcze 507 kilometrów jazdy autobusem i już byliśmy w domu, w Szczawnicy. Zmęczeni drogą , ale bardzo zadowoleni, szczęśliwi, że mogliśmy spełnić swoje marzenia i to wszystko zobaczyć, odczuć, wzmocnić ducha wiary, pokonać lęk niemocy fizycznej. W ciągu 3 dni przejechaliśmy ok. 1.325 kilometrów. My, w tak krótkim czasie, tylko zdążyliśmy dotknąć,poczuć drzemiącą dumę z historii naszej wiary. Na zwiedzanie każdego obiektu potrzeba o wiele więcej czasu,na kult Maryi, żywot i liczne cuda i zasługi dla Polski Świętego Wojciecha, kult i cuda dla rodziny i dla kraju za przyczyną Świętego Józefa. Tu na poszczególne obiekty do zwiedzania potrzeba kilka,a nawet kilkanaście dni do oglądania wszystkich ciekawostek i słuchania przewodnika. To dzieje tysiąca lat. Dziękujemy Ci Panie Boże za Pielgrzymkę i szczęśliwy powrót z tak wielkiej, dalekiej trasy. Ta Pielgrzymka jest zachętą do urządzenia sobie wycieczki oświatowej w gronie rodzinnym, z przyjaciółmi i spędzenia pożytecznie wolnego czasu. Składamy głębokie podziękowanie księdzu proboszczowi naszej parafii za opiekę i przewodniczenie naszej Pielgrzymce, za przywództwo duchowe i umocnienie nas w Duchu Świętym. Dziękujemy za intencje mszalne za nas w tak świętych miejscach. Dziękujemy za umożliwienie nam pogłębienia naszej wiedzy o chrześcijaństwie w sposób ciekawy i przyjemny.

Panu Aleksandrowi Majerczakowi - Prezesowi Akcji Katolickiej w Szczawnicy składamy podziękowania za zaangażowanie i za bieżące czuwanie nad sprawnością przebiegu Pielgrzymki.

Pani Michalinie Waligórze , uczestniczce pielgrzymki, składamy serdeczne podziękowanie za czuwanie nad naszym bezpieczeństwem i za pomoc podczas przemieszczania się uczestników koło autobusu.

Dziękujemy kierowcy za sprawność, punktualność i bezbłędne przemieszczanie się na trasie Pielgrzymki. Myślę, że w przyszłości z takiej pielgrzymki liczniej skorzysta nasza młodzież szkolna.

Do zobaczenia na kolejnej Pielgrzymce z Panem Bogiem.

Elżbieta Zawalska- Czajka

Designed byNet48.pl