Aktualności

Krzemieniny pod Przehybą

60. rocznica śmierci partyzantów pod Przehybą -- upamiętnienie "Żołnierzy Wyklętych" 12 lipca 2015 roku w teleobiektywie Jana Niezgody-- członka POAK w Szczawnicy.



Pielgrzymka Radia Maryja do Częstochowy

12 lipca (niedziela) – POAK organizuje pielgrzymkę w ramach XXIV Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę.

Wyjazd do Częstochowy o godz.400 spod Halki.

Zapisy i szczegóły przebiegu pielgrzymki u Prezesa POAK Pana Aleksandra Majerczaka -- nr tel.508 392 800508 392 800

Pielgrzymka do Tuchowa

Parafialny Oddział Akcji Katolickiej organizuje pielgrzymkę do Sanktuarium Pani Ziemi Tarnowskiej w Tuchowie, która odbędzie się 2 lipca 2015r. (czwartek).

 

Mszy Świętej o godz. 18.30 przewodniczył będzie ks. dr Jan Siedlarz, a homilię wygłosi ks. dr hab. Ireneusz Stolarczyk, prof. Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II.

Tegoroczny Wielki Odpust Tuchowski przebiegać będzie pod hasłem: „Maryja z nami na drogach nawrócenia”.

 

Zapisy u Prezesa POAK pod nr telefonu: 508 392 800

Uroczystości Bożego Ciała 2015 roku

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej, Święto Najświętszego Ciała Chrystusa, potocznie zwana także Świętem Ciała i Krwi Pańskiej, a w tradycji ludowej: Boże Ciało

Więcej…

List do członków Akcji Katolickiej Diecezji Tarnowskiej

Szanowne Panie, Szanowni Panowie

Prezesi i Członkowie Parafialnych Oddziałów Akcji Katolickiej Diecezji Tarnowskiej

 

W przededniu wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zwracam się do Pani/Pana Prezesa a za Państwa pośrednictwem do wszystkich członków Akcji Katolickiej z Waszej parafii. Mimo, że Akcja Katolicka, jako stowarzyszenie kościelne, nie uczestniczy bezpośrednio w polityce nie oznacza to jednak, że członkowie Akcji Katolickiej nie mogą zabierać głosu w sprawach publicznych czy uczestniczyć w życiu politycznym kraju. Wręcz przeciwnie, katolicy świeccy mają obowiązek być wszędzie tam gdzie zapadają decyzje odnośnie narodu i państwa oraz wpływać na taki kształt tych decyzji aby były one zgodne z uznawanym przez nas systemem wartości chrześcijańskich.

Przed 10 laty, w roku 2005, przed wyborami prezydenckimi, w których zwyciężył Lech Kaczyński pisałem do Państwa m.in. Największą chorobą naszego kraju jest nieomal powszechna nieuczciwość i krętactwo, kumulujące się szczególnie w kręgach władzy. Największą, bo powodującą wszelkie inne anomalie. Uzdrawianie gospodarki bez wcześniejszego przywrócenia wartości istotnych dla funkcjonowania państwa i społeczeństwa, jakimi między innymi jest szacunek dla prawa, uczciwość i wiarygodność, to jak odkładanie grosza do dziurawej skarbonki. W warunkach patologicznych dobrze rozwijać się mogą tylko jednostki patologiczne, w państwie nieuczciwym sukces osiągają głównie nieuczciwi. Najdoskonalszy system podatkowy nic w tej sytuacji nie pomoże. W nieuczciwym państwie nie uda się go ani wprowadzić, ani dopilnować jego prawidłowego funkcjonowania”. Dzisiaj sytuacja jest o wiele bardziej dramatyczna. Do korupcji ogarniającej już prawie wszystkie dziedziny życia społecznego dołączają nowe, jeszcze groźniejsze zjawiska. Po śmierci Jana Pawła II nastąpił w Polsce niesłychany atak środowisk ateistycznych, liberalno-lewackich i homoseksualnych wymierzony w religię, chrześcijańską etykę i Kościół katolicki. Środowiska te zawłaszczyły dla swych celów prawie całą przestrzeń medialną oraz instytucje państwa polskiego, przy pomocy których starają się realizować swe obłąkane ideologie w sferze oświaty, kultury i życia społecznego. Jest to ideologia śmierci, wyuzdania i pełnego brzucha. Uchwalona przez Sejm i podpisana przez aktualnego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej „Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej” jest wręcz uderzeniem w człowieczeństwo i w cywilizację europejską. Do tego dochodzi bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa i suwerenności Polski związane z wojną na Ukrainie. Mamy pełne podstawy ku temu aby obawiać się, czy aktualne władze, które nie ustrzegły od śmierci w Smoleńsku Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Lecha Kaczyńskiego, zapewnią pokój i bezpieczeństwo naszym dzieciom, naszym rodzinom i naszej Ojczyźnie.

Szanowni Państwo !

To jest bardzo poważna sprawa. Te wybory zadecydują na pokolenia o tym czy pozostaniemy krajem chrześcijańskiego kręgu kulturowego, państwem suwerennym i wolnym wewnętrznie czy też pogrążymy się w nihilizmie kulturowym, dewiacji, zboczeniach i ekonomicznym niewolnictwie.

Przed tym upadkiem ochronić nas może tylko nowe przywództwo Państwa Polskiego. Wydaje się, że taką nadzieję na nowe przywództwo, na Urzędzie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, daje nam osoba Pana Andrzeja Dudy. To nie jest pewność, to jest „tylko” nadzieja i „aż” nadzieja. Każde inne rozwiązanie daje nam jednak pewność, że jako Naród, pogrążymy się w oceanie brudu i zakłamania.

Wiem, że każdy z nas ma swoją ocenę aktualnej sytuacji, własną ocenę walorów poszczególnych kandydatów czy sympatie polityczne. Spróbujmy jednak wszyscy wznieść się ponad własne uprzedzenia i wątpliwości, popatrzmy chłodnym okiem na rzeczywistość, nie wstydźmy się naszych wcześniejszych, zawiedzionych czy niespełnionych wyborów, nie kierujmy się interesami poszczególnych partii a zawierzmy tej nadziei, która nazywa się Andrzej Duda.

Dlaczego ?... Dlatego, że jak to intuicyjnie przecież czujemy, nie ma innej nadziei a także dlatego, że zwykły, zdrowy rozsądek każe nam głosować za zmianą. Bez tej zmiany pozostaje nam tylko pewność trwania tego co jest aktualnie. Naszą nadzieję opierajmy na młodzieńczej energii Pana Andrzeja Dudy, na jego wielkiej wierze w możliwość naprawy Polski, na jego dotychczasowym, szlachetnym życiu, na jego erudycji, kulturze
i wykształceniu, na jego szacunku do drugiego człowieka.

Andrzej Duda będzie Prezydentem nowej, młodej Polski, będzie Prezydentem,

z którego będzie dumna zarówno Polska młoda jak i Polska dojrzała.

Dajmy sobie szansę !!!

Wrócę jeszcze do mego listu sprzed 10 lat. Pisałem w nim „ Wybór między Lechem Kaczyńskim, który reprezentuje Polskę solidarną a Donaldem Tuskiem, który jest reprezentantem polskich elit liberalnych to spór ideowy o to na jakich zasadach i w oparciu o jakie wartości ma funkcjonować nasze państwo. Wybór, który mamy przed sobą nie jest na szczęście wyborem między dobrem a złem ale wyborem między dobrym a lepszym. Tym lepszym, moim zdaniem, jest wizja Polski solidarnej uosabiana przez Lecha Kaczyńskiego”.

Dzisiaj takiego komfortu wyboru już nie mamy. Dzisiaj doszliśmy już do ściany. Albo wybierzemy dobro albo zło. „Tertium non datur”.

Co zatem robić ?

Przede wszystkim przemodlić sprawę. Uroczystość Świętego Wojciecha, patrona Akcji Katolickiej a zarazem Świętego, na którego prochach wyrosła chrześcijańska Polska, jest dobrą ku temu okazją. Po zawierzeniu sprawy Panu Bogu, po dojściu do osobistego, wewnętrznego przekonania, po takiej swoistej własnej formacji przejść do działania, do akcji. Nie potrzeba wiele. Niech każdy z nas zrobi dwie rzeczy. Pierwsze, niech skutecznie zachęci jedną osobę do udziału w wyborach i do głosowania na Pana Andrzeja Dudę, osobę, o której wie, że na wybory nigdy „nie chodzi”. Druga rzecz jest trudniejsza. Niech każdy z nas w sposób spokojny i racjonalny, szanujący godność drugiego człowieka, przekona do głosowania na Pana Andrzeja Dudę jedną osobę, która do tej pory dokonywała innych politycznych wyborów. Nie szukajmy tych osób daleko. Są one w naszej rodzinie, w naszym sąsiedztwie, w naszym miejscu pracy. To wystarczy. Resztę pozostawmy Opatrzności Bożej.

Przyszłość ma na imię Polska !”

Szczęść Boże !

Wacław Prażuch

Więcej artykułów…

Designed byNet48.pl